Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Rozdział 4

Rozdział 4

UWAGA ! Ten rozdział zawiera tak jakby sceny +18 XD . (Żeby nie mówiono,że nie ostrzegałam haha) XD

*Oczami Jess*
Poszłam pod wskazany adres i ujrzałam niewielki budynek.Weszłam do środka i powitał mnie Drew
-No hej Jess, tam masz przebieralnie i Jason Ci powie co masz założyć.Widzimy się za 10 min na tej scenie. Masz dać z siebie wszystko
-Ta..tak-jąkałam się. Nie chciałam tego robić ale to był jedyny sposób na zarobienie pieniędzy..

*Oczami Harry'ego*
Siedziałem wieczorem sam w domu.Dziś nic specjalnego nie robiłem. Siedziałem tylko na TT i odpisywałem fankom.
* Jess*
Ugh przebrali mnie w jakieś skąpe bikini. Strasznie mi się to nie podobało.Wyszłam i dałam z siebie wszystko. Jestem bardzo nieśmiała, więc było to dla mnie wyzwanie. 
Gdy skończyłam, Drew powiedział,że spisałam się świetnie.Nadal nie miałam gdzie mieszkać.Poszłam sobie porozmawiać do koleżanki co też tańczyła.
-Hej, co tam ?Jestem Jess -powiedziałam podając jej rękę.
-No hej.Kate-odpowiedziała,ściskając moją dłoń.
Porozmawiałyśmy sobie dość długo i dowiedziałam się,że Kate też nie pracuje tu z własnej woli tylko,żeby zarobić pieniądze.Powiedziałam jej też,że nie mam gdzie mieszkać a ona zaoferowała mi żebym przez parę dni przenocowała u niej.Byłam jej bardzo wdzięczna.

*następnego dnia*
Dzień jak zwykle rozpoczął się tak samo. Poszłam jeszcze przed pójściem do "pracy" z Kate na miasto coś zjeść. 

*Harry*
Nigdy nie czułem się taki samotny jak teraz.Brakowało mi kobiety...Chyba pójdę dziś wieczorem do nocnego klubu..

*Jess*
Był już późny wieczór.Kolejny "pokaz" za mną ech...Czekając na wypłatę będę musiała czekać jeszcze miesiąc.. Przy barze zauważyłam wysokiego szatyna z burzą loków na głowie.. Wyglądał na bardzo przybitego..Podeszłam i usiadłam do niego..
-Hej ..-powiedziałam 
-No hej ślicznotko ..Co u cieebe-odpowiedział, był bardzo upity.
-Wszystko ok? Powiedz gdzie mieszkasz, zaprowadzę cie tam, bo raczej sam nie dojdziesz.. o ile ktoś z tobą jest hehe-uśmiałam się

*Harry*
Byłem już nawalony jak nie wiem co i nagle podeszła do mnie jakaś dziewczyna ..Nie powiem, była śliczna..Miałem na nią ochotę a jak zaproponowała mi,że mnie odprowadzi to odrazu się zgodziłem..Miałem plan..

-Dobra chodźmy.. złapałem ją za rękę. Wychodząc z klubu zapomniałem,że stoją tam paparazzi mimo to nadal trzymałem ją za rękę prowadząc do taksówki co stała przed budynkiem.. 

Po paru minutach byliśmy już u mnie..Ona chciała wyjść,ale złapałem ją za rękę,przyciągnąłem do siebie i pocałowałem..

*Jess*
Kurde..dopiero później skapnęłam się,że to Harry Styles z tego najpopularniejszego zespołu..A my szliśmy za rękę a tam było mnóstwo paparazzi.. Co teraz będą o nim pisać ?że wyszedł z jakąś"dziwką" z klubu nocnego..Gdy byliśmy u niego zaprowadziłam go pod dom i chciałam wrócić.Ale on przyciągnął mnie do siebie i pocałował..To było takie cudowne..muszę przyznać,że całował świetnie..Później było już kwestią czasu..

*Harry*
Nie odrywała się od pocałunków,wręcz przeciwnie..Zaprowadziłem ją do mojego pokoju i zaczynałem rozbierać..Nie mogłem się jej oprzeć..Musiałem to z nią zrobić..Zdjąłem jej bluzkę,spodnie.. aż w końcu była cała naga.. Po stosunku wzięliśmy jeszcze wspólną kąpiel i poszliśmy spać..

*następnego dnia*
Obudziłam się wtulona w Harry'ego..Ta noc była niesamowita..On był wczoraj upity.. może nie pamięta dokładnie co się stało,więc postanowiłam,że ubiorę się po cichu i wyjdę jakby nigdy nic..Gdy wstałam, Harry się obudził..

-Dokąd idziesz Jess?-spytał mnie loczek
-Yyy no bo..yyy no do domu-odpowiedziałam mu.Zdziwiłam się.Był spity a mimo to wszystko pamiętał,nawet moje imię!
-Siadaj,nigdzie nie idziesz..
-Ale ty nie rozumiesz!
-Czego niby?
-No bo ja nie jestem normalną dziewczyną.. 
-Nie rozumiem..-Harry spojrzał na mnie pytająco
-Bo ja ... Tańczę w tym klubie co byłeś wczoraj i ...
Harry chwilę leżał cicho i w końcu powiedział
-Ale to nic takiego przecież..
-No może nie ...ale...ale ja jeszcze sypiam z facetami za pieniądze..Od ciebie w sumie też powinnam,ale nie wezmę ..bo to była przyjemność a nie moja"praca" Z tobą spałam,bo chyba się zakochałam,nie dla pieniędzy..-odpowiedziałam mu,mając łzy w oczach.Tak.. przespałam się z kilkoma facetami.. Nie,że chciałam,ale potrzebowałam tych pieniędzy..Mieszkałam u Kate i musiałam też się złożyć na czynsz,na jedzenie,na wszystko ...
Po tej niezręcznej sytuacji Harry się odezwał ...



Tadaaaaaaaaaaa  jest 4 rozdział :D dość długi ,ale myślę,że to nie przeszkadza XD hahaaha mam nadzieje,że się podoba :) Komentujcie ♥♥ 

6 komentarzy:

  1. Przeczytałam rozdziały i nawet ciekawie się zapowiada. ;)
    Ale jak na mój gust za szybko rozwija się akcja. Zwolnij troszkę. ;)

    tt: @yourparadisexx

    OdpowiedzUsuń
  2. Next! ♥ Harry poleciał na całość XD
    Szybko dodaj następną część. Tylko jeśli mogę coś doradzić. Pisz dłuższe rozdziały c:
    PS. Możesz usunąć weryfikację obrazkową? Łatwiej będzie komentować :>

    OdpowiedzUsuń
  3. jejuuu!!! Pisz szybciutko następny rozdział! Już nie mogę się doczekać <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne fajne :) ciekawe co powie Hazza xd czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha kocham Tw opowiadanie! @_Pezz_

    OdpowiedzUsuń
  6. Łał idziesz na całość. Fajnie że dodajesz gify :*:*:* <333

    OdpowiedzUsuń